Moto Pieniny 2017 – trekking i motocyklowa dynamika w doborowym towarzystwie

Zdarza się, że wcale nie szukasz szwendaczki, to szwendaczka znajduje Ciebie.  Dokładnie ten scenariusz przydarzył mi się w trakcie ostatniego wyjazdu w Pieniny.  Czytam post na jednej z fejsbukowych grup motocyklowych – autor planuje szybki wypad na południe i zaprasza chętnych.  Wygląda to zachęcająco – jakbym sam go pisał. Odpowiadam …

Moto Bałkany 2017 – Słowiańska wizyta na półwyspie bałkańskim

Odkąd jeżdżę na motocyklu, korci mnie żeby przejechać się słowiańskimi śladami. Dlatego od stycznia w moim grafiku podróży jest jeden główny cel: Bałkany. Jest niedziela, budzik dzwoni przed 6, niebo jest bezchmurne, a ja ledwo otwieram oczy. Za mną słabo przespana noc – zdarza mi się to prawie zawsze przed …

Męskie latanie: koniec sezonu z mandatem w kieszeni

Powoli za sprawą dennej pogody za oknem dociera do mnie, że sezon 2016 dobiega końca.  Dominującą myślą, która opisuje ten motocyklowy rok jest przekonanie pełnego wykorzystania sprzyjającej aury. Wypad kończący rok 2016 robię w towarzystwie dwóch kolegów dosiadających BMW R1200GS i Hondę Crosstourer. Plan numer jeden zakłada przejazd przez Mazury w …

Moto Rumunia 2016 – Samotnie nad Morze Czarne

Z całą pewnością mogę stwierdzić, że od tego wyjazdu wszystko się zaczęło – połknąłem w jego trakcie bakcyla motopodróży. Rumunia to moja pierwsza daleka wyprawa. Moja pierwsza zagraniczna motocyklowa podróż. Moja pierwsza solowa wycieczka tak daleko i na tak długo. Początek wyjazdu to typowy tranzyt przez Polskę: trasa Warszawa – …

Wypad na jednym hauście – Beskid Niski, Bieszczady i kawałek Roztocza na weekend

Jestem ostatnio na fali. Na fali włóczęgostwa. Fala w ostatni weekend przybrała na sile.    Pierwsza wersja wyjazdu zakłada start po pracy w Beskid Żywiecki – czeka tam na mnie Piotrek, mój kompan w szybkich, dynamicznych i obfitych w kilometry wyjazdach. Planujemy kręcenie po okolicy, a potem powrót do domów.   …