Moto Rumunia 2016 – Samotnie nad Morze Czarne

Z całą pewnością mogę stwierdzić, że od tego wyjazdu wszystko się zaczęło – połknąłem w jego trakcie bakcyla motopodróży. Rumunia to moja pierwsza daleka wyprawa. Moja pierwsza zagraniczna motocyklowa podróż. Moja pierwsza solowa wycieczka tak daleko i na tak długo. Początek wyjazdu to typowy tranzyt przez Polskę: trasa Warszawa – …